Browsing Category Moja historia

Halloween po niemiecku

O ile w czasach, kiedy mieszkałam jeszcze w Polsce koniec października kojarzył mi się zawsze z przygotowaniami do dnia Wszystkich Świętych (tony zniczy i kwiatów w większości supermarketów), o tyle odkąd przeprowadziłam się do Niemiec,…

Read More

Z miłości do czystości

Emigrując do Niemiec miałam niewielkie pojęcie o tym kraju. Pewnie jak większości Polaków, którzy nigdy nie odwiedzili sąsiadów zza Odry, na myśl przychodziły mi same pospolite skojarzenia: świetne autostrady, markowe auta, dobre piwo, trudny język…

Read More

Mój pierwszy dzień na obczyźnie

Zamarłam. – Jak to nie chce odpalić?! – z siłą pocisku wbiłam w niego swoje przerażone oczy, licząc na to, że znajdę tam choć namiastkę nadziei. Daremnie. Jedyne co ujrzałam to bezradność i może jeszcze…

Read More

Emigracja a przyjaźnie

 Człowiek jest istotą stadną. Lubimy mieć wokół siebie zaufane grono ludzi, z którymi czujemy się bezpiecznie, ale jednocześnie swobodnie. Z którymi możemy się śmiać, bawić, czcić nasze sukcesy lub opłakiwać porażki. Niektórym znalezienie prawdziwego przyjaciela…

Read More

Pierwsze kroki na obczyźnie

Kiedy przyjechaliśmy na dobre do Niemiec był początek listopada. Nigdy nie lubiłam jesieni, ale tym razem wydawało mi się, że dostrzegłam jej nowe oblicze. Krajobrazy, jakie ujrzały moje oczy były nie do opisania! Bogactwo barw,…

Read More